Numeru nie ma przy ofercie
Telefon był tylko w nagłówku i stopce. Kto czyta ofertę i jest gotowy dzwonić, musi go szukać — albo wraca do Google i dzwoni do kogoś innego.
To zwykle nie wina SEO, tylko strony. Ludzie wchodzą, szukają numeru albo przycisku wyceny — i wychodzą do konkurencji. Przebudowuję stronę tak, żeby dzwonili do Ciebie.
Telefon był tylko w nagłówku i stopce. Kto czyta ofertę i jest gotowy dzwonić, musi go szukać — albo wraca do Google i dzwoni do kogoś innego.
Nie każdy chce dzwonić. Kto woli napisać wieczorem, a nie ma gdzie — po prostu wychodzi.
Pierwszy klikalny numer był dopiero po 17 ekranach przewijania. Tak głęboko schodzi mało kto.
Usług szuka się z telefonu. Malutki przycisk, menu na pół ekranu, formularz do przybliżania palcami — klient nie będzie się męczył.
Liczby w pierwszych trzech kartach pochodzą z audytu ostatniej strony, którą przebudowałem. Twoją sprawdzę za darmo.
Podajesz adres strony. Sprawdzam ją bez dostępu do panelu i odsyłam raport z nagraniem.
Rysuję, jak ma wyglądać Twoja strona główna. Widzisz efekt, zanim zdecydujesz o przebudowie.
Wdrażam zmiany na Twojej obecnej stronie — najpierw na podglądzie. Publikuję dopiero po Twoim „tak”.
Od publikacji liczę telefony i formularze. Po miesiącu wiesz, ile zapytań daje strona. Zapytania z formularza możesz od razu obsługiwać automatycznie.
Wypożyczalnia dmuchańców w Warszawie: wcześniej strona nie miała przycisku w pierwszym ekranie, a formularz był na samym dole.


Ceny netto. Przed każdym pakietem jest makieta za 490 zł — odliczam ją od ceny przebudowy.
2 900 zł netto
Gdy podstrony są w porządku, a brakuje kontaktu na wierzchu.
4 900 zł netto
Gdy podstrony ofertowe też trzeba ułożyć od nowa.
od 9 900 zł netto
Gdy obecnej strony nie opłaca się ratować.
Co miesiąc krótki raport: ile telefonów i zapytań dała strona, z których podstron, i co warto poprawić dalej.
290 zł netto / mies.
Jeśli coś z tej listy będzie potrzebne, wycenię to osobno, zanim zaczniemy.
Zmiany robię najpierw na podglądzie, którego Google nie widzi. Treści, które dziś ściągają ruch, zostają. Jeśli jakiś adres się zmienia, ustawiam przekierowanie, żeby żaden link nie prowadził w pustkę.
Najczęściej na WordPressie, także z Elementorem — pracuję na Twojej obecnej stronie, bez przenoszenia na nowy serwer.
Masz inną platformę? Napisz w audycie. Czasem da się ją przebudować, a czasem taniej wychodzi nowa strona — powiem wprost, co się opłaca.
Zależy od pakietu i zakresu — termin ustalamy i zapisujemy przed startem.
Do audytu — nie. Do przebudowy tak: osobne konto, które po zakończeniu po prostu usuwasz. Przed każdą zmianą robię kopię, więc zawsze da się wrócić do poprzedniej wersji.
Każde kliknięcie w numer telefonu i każde wysłanie formularza zapisuje się w Google Analytics z informacją, z której podstrony przyszło. Po miesiącu widzisz, ile zapytań daje strona i które podstrony pracują najlepiej.
Płacisz tylko 490 zł, a makieta zostaje u Ciebie — możesz ją wdrożyć sam albo z kimś innym. Jeśli zamówisz przebudowę, te 490 zł odliczam od ceny.
Poprawiam nagłówki, przyciski, kolejność sekcji i to, co klient widzi najpierw. Pisanie całych tekstów od zera nie jest w cenie — jeśli będzie potrzebne, wycenię je osobno przed startem.
Tak. Wszystkie ceny na tej stronie są cenami netto.
Podaj adres strony. Sprawdzę ją i odeślę raport z nagraniem — bez dostępu do panelu i bez zobowiązań.
Audyt robię osobiście. Maciek Kulkowski, Head of SEO w Double Digital.