maciek kulkowski_
Zaczynałem od SEO i robię je do dziś — tyle że coraz częściej okazuje się, że problemem klienta nie są pozycje, tylko to, że trzy osoby przez pół dnia przeklejają dane, żeby ktoś mógł spojrzeć na raport.
Dlatego dziś większość mojej roboty to automatyzacje: znajduję proces, który zjada zespołowi czas, i zamieniam go w coś, co idzie samo. A potem uczę ludzi, jak robić kolejne beze mnie — bo konsultant, bez którego nic nie działa, to nie jest dobry konsultant.
Drugi kierunek został: SEO, ale w formie kursów i warsztatów, a nie stałej obsługi. Kurs online prowadzę od 2024 roku i dopisuję do niego moduły, kiedy coś realnie się zmienia — ostatnio o widoczności w odpowiedziach AI.
trzy zasady_
Nic odkrywczego, ale trzymam się ich na tyle konsekwentnie, że warto je napisać.
zaczynamy od najmniejszego kroku
Jeden proces, nie transformacja. Jak zadziała, robimy następny — a jak nie zadziała, straciliście dwa tygodnie zamiast pół roku.
zostawiam dokumentację
Każde wdrożenie kończy się opisem, który pozwala je zmienić bez mojego udziału. To jest część roboty, nie dodatek za dopłatą.
mówię, kiedy się nie opłaca
Część procesów taniej jest zostawić w spokoju. Jak tak wyjdzie z audytu, usłyszycie to ode mnie, zanim wystawię fakturę za wdrożenie.